Zamiast dziury będzie dom
Nie pomagały prośby, groźby i kary. Nie pomagały nawet fotomontaże robione przez urzędników i przesyłane do właściciela. Przez 13 lat u zbiegu ulic Trybunalskiej i Spółdzielczej niedoszła siedziba PZU Życie SA. Z właścicielem bezskutecznie walczyły władze kilku kadencji. W poprzedniej prezydent Wojciech Murdzek najpierw dwukrotnie – w 2006 i 2008 roku – nałożył na właściciela kary umowne, a gdy to nie poskutkowało, polecił urzędnikom wykonanie i przesłanie do PZU fotomontażu, na którym był ten właśnie obiekt, a na nim – wielka tabliczka „Własność PZU Życie SA”. Jeszcze w 2008 roku prezydent zaprosił do Świdnicy prezesa firmy, by ten na własne oczy mógł zobaczyć swoją „własność”. Po tej wizycie padło zapewnienie o jak najszybszej sprzedaży obiektu. I jeszcze w tym samym roku obiekt kupił lokalny przedsiębiorca.
Na początku 2009 roku nowy właściciel, świdnicka firma Vis&Vis, rozebrał obiekt i ogrodził teren. Niestety, od tamtej pory nic się nie działo, choć od właściciela wiedzieliśmy, że zamierza zbudować w tym miejscu budynek mieszkalno-usługowy. Prace miały rozpocząć się jeszcze w 2009, a według słów właściciela – być może nawet wtedy zakończyć. Ale kryzys w branży nieruchomości nie sprzyjał rozpoczęciu inwestycji. I tak ogrodzona dziura czekała na zagospodarowanie kolejne dwa lata.
Przed dwoma tygodniami na plac budowy wjechał jednak ciężki sprzęt, który dokańcza rozbiórkę fundamentów. Powstanie tu trzypiętrowa kamienica, a w niej sklep i lokale usługowe. Na ostatnim piętrze zaplanowano mieszkania. Termin zakończenia inwestycji na razie nie jest jeszcze znany.
Anita Odachowska-Mazurek, fot. Wiktor Bąkiewicz
| « następny | wcześniejszy » |
|---|



























