Przepadła w wodzie
Policja z Wrocławia i Świdnicy bada sprawę zaginięcia 28-letniej mieszkanki Świdnicy. W sobotę 21 stycznia kobieta miała wpaść do fosy w pobliżu centrum handlowego Renoma. Mimo kilkukrotnego przeszukania wody ciała dotąd nie odnaleziono...
Kobieta spędzała sobotni wieczór ze znajomym na imprezie we wrocławskim Rynku. Pili alkohol. Gdy wracali kobieta wskoczyła do wody – tak przynajmniej zeznał mężczyzna, który z nią szedł. On też zawiadomił policję.
Przez cały ubiegły tydzień trwały poszukiwania świdniczanki. Strażacy i płetwonurkowie kilka razy przeszukali różne odcinki rzeki. Chociaż w działaniach był wykorzystywany nawet sonar, nie przyniosło to żadnych rezultatów. Rodzina wciąż wierzy, że kobieta wyszła z wody o własnych siłach i próbuje na własną rękę rozwiązać zagadkę. Mimo upływających dni, wciąż nikt jednak nie wie co się dzieje z młodą kobietą. Jej telefon nie odpowiada. Nie działa od feralnego wieczoru.
Choć sprawa wygląda niemal beznadziejnie, świdniczanka jest uznana za zaginioną. – Zajmujemy się tą sprawą – potwierdza nadkomisarz Robert Topolski z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. – Rozpytujemy kolegów i koleżanki zaginionej, sprawdziliśmy też należący do niej komputer. Staramy się wyjaśnić czy być może planowała wcześniej jakiś wyjazd lub ucieczkę. Jak dotąd jednak nic nie potwierdza takiej tezy – dodaje nadkomisarz Topolski.
Rocznie w całym kraju przepada bez śladu 15 tysięcy osób – niemal tyle ilu mieszkańców liczy Strzegom, trzecie co do wielkości miasto naszego powiatu. Powodów zaginięć jest wiele: wypadek, samobójstwo, amnezja, porwanie. W przypadku młodych ludzi często jest to ucieczka od nierozumiejących ich rodziców, w przypadku dorosłych – od kłopotów. (ram)
| « następny | wcześniejszy » |
|---|



























Komentarze
no tak jest to jest rysopis, ale troche malo szczegolowy :) ciemne, jasne, ciemne
mi się wydaje, że to rysopis, aczkolwiek mogę się mylić.
a alkohol mógł sie napić po wszystkim i udawać ze nie pamięta,Agniesz ko nie znam cie ale mam nadzieję żę zyjesz !